szukaj
wyszukiwanie zaawansowane
O Krajnie
 
Polecane linki
 
Fotogalerie
 
Kontakt
 
 
 
Kategoria: Zwyczaje krajeńskie - Dział: Zwyczaje krajeńskie
  Zwyczaje krajeńskie
Zwyczaje krajeńskie
życie codzienne

Zielone świątki, Boże Ciało i noc świętojańska

Zielone Świątki, Boże Ciało i noc świętojańska na Krajnie

      
Zielone Świątki

       Na Krajnie w czasie Zielonych Świątek majono domostwa i budynki gospodarcze gałązkami brzozy i tatarakiem. Dekorowanie domostwa tatarakiem, zwanym także jabuziem lub kalmusem, polegało na stawianiu zielonych łodyg w oknach, zatykaniem za obrazy, rozkładaniem za łóżkami i w kątach izby. Kalmus chronił przed czarownicami i złem. Tatarak posiadał przede wszystkim szerokie zastosowanie w medycynie ludowej. Przypisywano mu też działanie owadobójcze, miał odstraszać insekty. W Dźwiersznie Wielkim  koloniści niemieccy, pod wpływem polskich sąsiadów, również dekorowali domostwa tatarakiem. (Tu na marginesie można wspomnieć, że ci sami koloniści stawiali na środku wsi maibaum, wysokie drzewo brzozy, dekorowali je wstążkami a potem tańczyli i śpiewal. Polscy gospodarze nie przejęli tego zwyczaju.)
       Na Zielone Świątki w Górce Klasztornej odbywał się największy w roku odpust. Do sanktuarium pielgrzymowali chłopi z najdalszych okolic Krajny. Odpust Zesłania  Ducha Świętego organizowano w Górce już w XVII wieku. W kronikach bernardyńskich z tego okresu czytamy: „... tłumy wiernych zbierają się w rzeczonym miejscu często, a zwłaszcza na trzy dni Zielonych Świąt..., że wydaje się jakoby „gaj” nocą płonął od rozpalonych świateł. Dniem zaś rozbrzmiewają w nim pieśni nabożne.”6 W okresie międzywojennym, kiedy do Górki przybyli Misjonarze Świętej Rodziny, odpust Zesłania Ducha Świętego cieszył się nadal największą popularnością. W wydawanym przez księży misjonarzy „Posłańcu Świętej Rodziny” nr 9 z 1925 r. czytamy: „Z dziewięciu odpustów odbywających się w Górce najsłynniejszymi są odpusty w Zielone Świątki i Narodzenia Matki Boskiej, na które liczni przybywają wierni z dyecezji gnieźnieńskiej, poznańskiej, liczniej jeszcze z dyecezji chełmińskiej.” W okresie międzywojennym  na odpust przybywali Kaszubi z okolic Brus, Kujawianie, Pałuczanie, a nawet ludność niemiecka z Kosznajderi. Znaczniejsi gospodarze przyjeżdżali do Górki udekorowanymi tatarakiem i brzozą powózkami. Popularne stały się też piesze i  rowerowe pielgrzymki do sanktuarium. Rozwinięta na pocz. XX w. sieć kolejki wąskotorowej pozwalała dotrzeć do klasztoru góreckiego wiernym nawet z najdalszych okolic Krajny. Popularność odpustu zesłania Ducha Świętego spowodowała, że władze niemieckie wydawały Krajniakom z okolic Złotowa specjalne przepustki zezwalające na przekraczanie granicy polsko-niemieckiej, która przebiegała kilka kilometrów od sanktuarium. Odpust Zielonych Świąt i dzisiaj cieszy się dużą popularnością, szczególnie wśród rolników. Mszy świętej zawsze towarzyszy procesja po gaju, czyli parku przyklasztornym.


Boże Ciało

Święto Bożego Ciała ustanowione zostało w 1264 r. W Polsce procesje z okazji tego święta pojawiły się w wieku XIV w Krakowie, a w XV w.  upowszechniają się w całym kraju. Procesje, wyjście z liturgią poza mury kościoła przyczyniło się do zaniku pogańskich, plenerowych obrzędów. Relikty słowiańskich wierzeń przetrwały w zwyczaju święcenia wianków w oktawę Bożego Ciała. Na Krajnie pleciono wianki z  macierzanki, dziurawca, mięty, piołunu i kwiatów polnych. Wykonywano nieparzystą ilość wianków (3 lub 5), każdy wianek upleciony był z jednego gatunku rośliny. Wianki wiązano razem wstążeczką, zwykle białą, i wieszano przy obrazach religijnych. Poświęcone wianki miały chronić domostwo przed uderzeniem pioruna; zioła z wianków miały właściwości lecznicze, dymem z palonych wianków okadzano chore zwierzęta i ludzi, także pito napary, a zwierzętom dodawano do karmy pokruszone wianki.
        Po procesji przynoszono do domu gałązki brzozy z ołtarzy Bożego Ciała. Gałązki te następnie wtykano w pola, miały chronić pole przed gradobiciem i szkodnikami


 „Noc świętojańska”  i  św. Jana Chrzciciela (24.06)

      
       Noc świętojańska przypadała w wigilię św. Jana Chrzciciela. Jest to najkrótsza noc w roku, czas letniego przesilenia. Inne nazwy tej nocy to kres (być może od krzesania ognia) i kupała (od obrzędowej, pierwszej w roku kąpieli; od tej pory można było bezpiecznie wchodzić do wody; wiara, że dopiero od św., Jana można się kąpać zachowała się do dzisiaj). W noc kupały uaktywniały się siły magiczne, szczególną moc posiadał ogień, woda i rośliny; bardzo niebezpieczne dla ludzi stawały się czarownice i inne istoty demoniczne. Przed czarownicami, czyli ciotami zabezpieczano się przez rysowanie święconą kredą krzyży na drzwiach wejściowych do domostwa i budynków gospodarczych; w tym samym celu malowano także krzyże smołą; czarne krzyże malowane w stajni miały odstraszać zmory napastujące konie w nocy; przed ciotami zabezpieczała także miotła stawiana na progu; ślady wiary w cioty zachowała się w okolicach wsi Podróżna, gdzie wznosi się góra Heksenbeś (od niem. Hexenberg, die Hexe – czarownica); także w okolicach Osieka, na Dębowej Górze miała swoją siedzibę bardzo groźna czarownica.
       Noc sobótkowa zawierała elementy matrymonialne. Tej nocy kojarzono pary. Wierzono także, że nocna kąpiel oczyszczała ze złych mocy i dawała zdrowie. Działanie lecznicze i ochronne miało także skakanie przez ogniska; w tych samych celach przez ogień przepędzano także bydło.
      W XIX wieku już praktycznie nie praktykowano na Krajnie zwyczajów ludowych o korzeniach pogańskich związanych z nocą świętojańską. Jeszcze w XVIII wieku takie zwyczaje były żywe w Nakle nad Notecią, gdzie palono świętojańskie ognie.
       Po 1918 roku, po odzyskanie przez Polskę niepodległości młodzież i harcerze urządzali „noc świętojańską”, której głównym elementem było palenie ognisk i puszczanie wianków na wodę. Ta odrodzona „noc świętojańska” nie posiadała już treści magicznych; była to raczej zabawa, która nawiązywała do przypominała dawną słowiańską tradycję. 

 

 

 

 

 

 

 


 


Działy muzeum
Zwyczaje krajeńskie
Gwara i kultura krajeńska
W krajeńskiej kuchni
Stare dokumenty
Podania i legendy krajeńskie
Pamiątki przeszłości
Krajna na starej fotografii

Dodaj tekst do działu »

Biblioteki
Galerie zdjęć
Filmy
Materiały dźwiękowe
Mapy

Tagi
miejscowość[2];
wszystkie tagi >>